Wpływ nowych składek na wysokość emerytur w Polsce

Według ekspertów finansowych propozycja Ministra Rozwoju dotycząca zmniejszenia składek ZUS dla małych firm wpłynie na zmniejszenie świadczeń emerytalnych. Przedsiębiorcy, którzy zarabiają najmniej będą płacić proporcjonalne do wysokości swoich dochodów składki, tym samym obniżając comiesięczne koszty. To istotne wsparcie dla tych osób, które prowadzą działalność gospodarczą, lecz muszą praktycznie połowę swoich zysków oddawać w formie składek ZUS. Z drugiej strony projekt ten może nadwyrężyć budżet państwa, gdyż właściciele małych firm będą płacić bardzo niskie składki emerytalne.

Czy nowe składki emerytalne będą skutkowały groszowymi emeryturami?

Opinie wielu ekspertów finansowych na temat zmian wysokości składek emerytalnych są zgodne co do tego, że płacący je przedsiębiorcy uzyskają prawo do świadczenia emerytalnego, jakie gwarantuje obecnie Państwo. Taka strategia może doprowadzić do utrzymania się w Polsce „groszowych emerytur”, których likwidacji chce z kolei minister rodziny Elżbieta Rafalska. Podstawową wadą niższego ZUS-u dla małych firm jest brak wiarygodnych wyliczeń co do wysokości emerytur ich właścicieli. Bowiem, jeśli będą oni płacili niższe stawki składek, z logicznego punktu widzenia wynika, że ich świadczenia emerytalne będą bardzo niskie.

Choć zmiany dotyczące płacenia składek do ZUS mają dotyczyć jedynie mikroprzedsiębiorstw, to szacuje się, że obejmą one ponad 320 tysięcy małych firm w Polsce. Te, których przychód nie przekroczy 200 zł, będą odprowadzały 32 zł miesięcznie, przy wyższym przychodzie do 400 zł, stawka będzie podwojona (64 zł), najwyższą zaś kwotę wynoszącą 160 zł zapłacą przedsiębiorcy zarabiający maksymalnie do 1 000 zł miesięcznie. Według członka Rady Nadzorczej ZUS, Łukasza Kozłowskiego, już na tym etapie popełniono poważny błąd, gdyż to dochód a nie przychód stanowi kryterium rentowności firmy i powinien być podstawą do płacenia składek. Skutkiem wprowadzonych zmian będą niemal komiczne wysokości emerytur, na które będzie trzeba pracować dłużej niż obecnie.

Ministerstwo Rozwoju uważa, że projekt może w istocie dać więcej zysków niż przepowiadanych strat. Ma nadzieje bowiem na to, że niższe składki ZUS zachęcą przedsiębiorców do zakładania firm, a nie tak jak dotychczas działania w tzw. szarej strefie. Dzięki temu wpływy z podatków i nawet minimalnych składek wpływy do budżetu państwa wyniosą nawet 5600 zł rocznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *