Czy Frankowicze zyskają pomoc od rządu?

Czy Frankowicze zyskają pomoc od rządu?

Frank szwajcarski przez wiele lat kojarzył się ze stabilną walutą, jednak dla nas Polaków od kilku lat oznacza tylko duże straty. Ci, którzy zdecydowali się na kredyt w tej walucie w latach 2003 – 2007, choć wiedzieli jakie ryzyko jest z tym związane, nawet w najgorszych scenariuszach nie przypuszczali, jak będą rysowały się ich długi w świetle wzmacniania franka. W obietnicach wyborczych rządu Prawa i Sprawiedliwości znalazł się również punkt mówiący o pomocy dla osób z kredytem frankowym. Niestety kredytobiorcy nie doczekali się jeszcze ze strony rządu działań wsparcia. Polacy, którzy posiadają zobowiązania finansowe w złotówkach uważają, że to niedorzeczne pomagać Frankowiczom, którzy musieli przecież liczyć się ze wzmacnianiem szwajcarskiej waluty. Zgadza się. Lecz pamiętajmy, że gdy gra idzie o nasze interesy osobiste, nikt z nas nie chciałby się znaleźć w podobnej sytuacji i z podkulonym ogonem czekać na jej dalszy rozwój.

ABW prześwietla kredyty we frankach

Być może z powodu licznych protestów Frankowiczów przed pałacem prezydenckim czy siedzibą rządu, a może w wyniku licznych pozwów banków, które udzieliły kredytu ABE zainteresowało się bankami, które udzielały bądź nadal oferują kredyty w szwajcarskiej walucie. Agnacja przede wszystkim analizuje, czy klienci podpisujący umowy na kredyt w obcej walucie, nie uzyskali wystarczających informacji na temat ryzyka, jakie wiąże się z możliwym wzrostem franka szwajcarskiego. Nie wiadomo czy rozpoczynająca się akcja prześledzenia dokumentacji bankowej zostanie rzeczywiście wcielona w życie. Przypomnijmy, że w listopadzie 2016 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok, który unieważnia klauzule indeksacyjną kredytów udzielonych we frankach. Tym samym umowy, które zawarli klienci mogą zostać również uznane za nieważne. Doprowadziło to do fali pozwów banków przez ich klientów.

Czy rząd wyeliminuje kredyty frankowe?

Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że najlepszym rozwiązaniem kryzysu frankowego jest droga sądowa. Czyli właściwie to co do tej pory praktykowała duża rzesza Frankowiczów. Szef obecnej partii rządzącej jest za tym by podwyższyć przymusowe rezerwy w bankach na kredyty udzielane w walucie szwajcarskiej dzięki czemu banki będą je oferować za niższe ceny. Jednak jak podkreśla prezes PiS, jest to tylko propozycja, nie dyskutowana na razie ze specjalistami do spraw finansów.
Komisja Nadzoru Finansowego już wyliczyła koszty jakie pochłonie rozwiązanie problemów kredytów walutowych, pozostaje tylko przedstawić je sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *