Podatek bankowy – ile zyskał budżet

W luty 2016 roku wszedł w życie podatek bankowy, który zmuszeni są płacić banki oraz ubezpieczyciele. Wynosi rocznie 0,44% i objęte są nim taki instytucje jak banki krajowe, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych a także zakłady ubezpieczeń i reasekuracji, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz firmy pożyczkowe. Przypomnijmy, że wymienione podmioty różnią się względem siebie wysokością aktywów wolnych od podatków, i tak dla banków oraz kas oszczędnościowo-kredytowych kwota ta to 4 mld złotych, ubezpieczycieli wynosi 2 mld złotych a firm pożyczkowych 200 mln złotych. Rząd nie ukrywał, że głównym celem wprowadzenia podatku było pozyskanie pieniędzy na realizację programów społecznościowych, między innymi 500+. Ile tak naprawdę zyskał budżet Państwa po wejściu w życie ustawy o podatku bankowym?

Rok 2016 – część kosztów przerzuconych na klientów

Podsumowanie roku podatku bankowego 2016 jasno wskazuje (Kolany, 2017; Bankier.pl), że to nie banki straciły przy płaceniu „daniny” tylko ich klienci. Rząd zakładał, że podatek nałożony na banki oraz ubezpieczycieli przyniesie budżetowi państwa około 5,5 mld złotych. Jednak rzeczywisty wpływ z ustawy to kwota mniejsza o 2 mld złotych. Niestety przy planowaniu ustawy podatkowej nie wzięto pod uwagę tego, że banki dążyć będą do zminimalizowania kosztów, które poniosą po nałożeniu na nie podatku. Przełożyło się to na obciążenie dodatkowymi kosztami klientów, którzy w rezultacie zapewnili bankom swego rodzaju zabezpieczenie przed utratą zbyt dużych środków na rzecz budżetu państwa. Mówiąc wprost, wzrosła marża oferowanych kredytów z 1,72% do 2,03% oraz opłat i prowizji, które ponieśli konsumenci. Co więcej, obniżono oprocentowanie lokat poprawiając tym samym swój wynik odsetkowy. Klienci, którzy dzięki depozytom bankowym mają zaoszczędzić,zyskają po prostu mniej. Reasumując, nie ma tego złego co by nie wyszło bankom na dobre.

Rok 2017 – podatek bankowy pozostaje, wpływy mają wzrosnąć

Rząd nie zapowiada wprowadzenia zmian w wysokości podatku bankowego oraz zakłada, że w roku 2017 wpływ z płaconej daniny ma wzrosnąć do 4 mln złotych. Wiceminister finansów Wiesław Janczyk uważa, że taka kwota spełnia założenia ustawy o podatku bankowym oraz jego oczekiwania.

Większość podwyżek, które wprowadzają banki ruszyła dopiero w roku 2017. Zatem nie jest rzeczą pewną, czy faktyczny zakładany plan uzyskania z tytułu podatku dodatkowych 4 mld złotych zostanie zrealizowany. Natomiast niezaprzeczalnym jest fakt, że koszty tej operacji poniosą jak zwykle klienci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *